Po tygodniowym okresie przygotowań przyszedł czas na kolejny etap szykowania się do nowego sezonu.

 

SKS Novum Szczytno rozpoczął serię sparingów. Pierwszy z nich odbył się na olsztyńskich Dajtkach a przeciwnikiem szczytnian byli piłkarze Warmiaka Łukta. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem rywali 5:2 (3:0). Mimo to jak mówi kierownik naszej ekipy nie ma powodów do zmartwień. - Jesteśmy świeżo po obozie przygotowawczym, potrzeba trochę czasu, żeby chłopaki poczuli piłkę. Mecz mógł się podobać, gra była otwarta i obfitowała w sytuacje bramkowe - mówi Waldemar Pogorzelski. W 60. minucie spotkania po strzałach Tomasza Kaczyńskiego i Łukasza Banasiaka wynik brzmiał 3:2 i niewiele brakowało, by nasi piłkarze doprowadzili do remisu. Niestety rywale wbili szczytnianom 2 kolejne bramki w ostatnich 10 minutach gry.

Następnym rywalem SKS-u będzie Tęcza Biskupiec. Do meczu dojdzie w najbliższą sobotę o godzinie 16.00 także w Olsztynie.

(ll)